Słodziki

Rozwijając poprzedni temat (część o słodzikach), dziś przyjrzymy się właśnie samym słodzikom.

Słodziki i inne dziki

Aspartam to prawdopodobnie najbardziej popularny, ale i najbardziej kontrowersyjny zamiennik zwykłego cukru. Często zalewany „falą hejtu” jako prawdziwa trucizna o wielu negatywnych skutkach. Na marginesie ja taką falą hejtu zalewam wszechobecny syrop glukozowo-fruktozowy.

Tymczasem sporo z tych negatywnych przekonań nie ma poparcia w faktach.

Przywoływano czasem pewne przykre skutki dla zdrowia myszy laboratoryjnych, na których testowano aspartam. Fakt był jednak taki, że nawet człowiek (o znacznie większej masie) nie jest w stanie spożyć adekwatnych ilości tego słodzika, choćby w ciągu całego życia, aby wywołać takie skutki uboczne.

Aspartam występuje w bardzo wielu produktach, szczególnie w napojach. Nie wyrzucajmy jednak od razu wszystkich takich produktów.

Rzućmy okiem chociażby na „5 mitów na temat aspartamu”:

http://potreningu.pl/articles/2491/piec-mitow-na-temat-aspartamu

Co prawda żaden słodzik, czy to znany od lat, czy nowy na rynku, nie powinien być uznany z góry za „cudowny” i zupełnie nie szkodliwy dla zdrowia, ponieważ potrzebna znacznie więcej rzetelnych informacji. Starajmy się skupiać jednak na faktach, zamiast tonąć pod ciężarem mitów.

Słodziki niwelują podstawową wadę cukru – jego indeks glikemiczny oraz kaloryczność, nie znaczy to jednak że mogą być bezgranicznie nadużywane. Warto poczytać:

http://potreningu.pl/articles/2031/-co-wybrac-cukier-czy-slodzik

Na co należy jednak zwrócić uwagę, to fakt że nie wolno podgrzewać aspartamu powyżej 100°C – powstają wtedy szkodliwe związki, a także niedobry, metaliczny posmak.

Acesulfam K (acesulfam potasowy) to kolejny popularny słodzik (około 150 razy słodszy od sacharozy). Jest wydalany w postaci niezmienionej.

Acesulfam-K jest to substancja o krystalicznej budowie słodyczą zbliżona do aspartamu. Niewątpliwym walorem tego związku oprócz tego, iż nie zwiększa kaloryczności produktów żywnościowych jest to, że charakteryzuje się dość wysoką stabilnością chemiczną zarówno w niskim pH jak i w wysokich temperaturach. Oznacza to, że w wypadku podgrzania czy zakwaszenia produktów z dodatkiem tej substancji nie zmienia on swoich właściwości i nie staje się on toksyczny. Więc duży plus względem aspartamu.

Acesulfam K

Acesulfam K

Zgodnie z aktualnym stanem wiedzy, dopuszczalna dawka jaką można bez żadnych negatywnych skutków zdrowotnych ciągu dobry wynosi do 15mg na kg masy ciała, czyli dość sporo biorąc pod uwagę potencjał słodzący.

Osobiście jestem przekonany do tego słodzika i lubię gdy występuje w składzie produktu, zwłaszcza że moja czarna lista składników jest dość długa. Również cieszę się gdy znajduję go jako słodzik odżywek białkowych, jako że czasem używa się ich jako składnika dietetycznej potrawy, poddawanej obróbce termicznej. Idźmy dalej.

Syrop z agawy – w teorii jego cechy brzmiały dobrze i dawały nadzieję. W praktyce niestety obalają go chociażby glukoza i fruktoza jako podstawowe składniki, a także kaloryczność.

Warto poczytać:

http://gurbacka.pl/syrop-z-agawy-czyzby-kolejne-oszustwo-doskonale

Stewia uchodzi obecnie za jedną z najlepszych i najzdrowszych alternatyw dla cukru i słodzików. Poczekajmy jednak na falę hejtu i na tę substancję 🙂

Póki co skupmy się na faktach. Stevia (ekstrakt) to słodzik stołowy w proszku na bazie glikozydów stewiolowych. Jest produktem naturalnym, bez kalorii. Można uznać ją za dobry i bezpieczny zamiennik cukru.

Przykładowy produkt:

Swanson Stevia Extract

Obok stevii mamy coś interesującego i ekonomicznego…

Ksylitol (alkohol cukrowy) jest to cukier pochodzenia naturalnego pozyskiwany z brzozy.

Jest bezpieczny dla zdrowia zamiennik zwykłego cukru. Ksylitol jest naturalnym słodzikiem o barwie, konsystencji i smaku cukru, ale działającym na organizm z zupełnie innym skutkiem. Zawiera o 40% kalorii mniej niż cukier, zmniejsza łaknienie na słodycze. U stosujących dietę ksylitol pozwala na łatwą kontrolę wagi ciała. Spowalnia opróżnianie żołądka, co wzmacnia poczucie sytości, w ten sposób redukuje ogólne spożycie pokarmów.

Jeśli optycznie porównamy ksylitol ze zwykłym cukrem praktycznie nie zauważymy różnicy, ale w działaniu to dwa przeciwieństwa. Ksylitol nie fermentuje w przewodzie pokarmowym tak jak glukoza, fruktoza czy sacharoza. Podobnie jak cukier może być stosowany do przeróbki w wysokich temperaturach.

Ksylitol plus

Ksylitol plus

Ksylitol wytarza w organizmie odczyn zasadowy. Jest powoli przetwarzany w organizmie z minimalnym udziałem insuliny, wskutek czego posiada ponad 14 x niższy indeks glikemiczny od glukozy i dziewięciokrotnie niższy od cukru rafinowanego (sacharozy). Dzięki temu jest bardzo bezpieczny dla diabetyków. Jest także dobrą opcją dla osób z próchnicą i chorobami dziąseł.

Do kupienia TUTAJ.

Słodziki – podsumowanie

Jak widać do słodzików trzeba podejść z pewnym dystansem. Czy są one zdrowe?

Jeśli przez zdrowe rozumiemy minimalną ilość lub brak kalorii, to tak. Ale są też przecież inne aspekty, np. podgrzewanie aspartamu. Nie popadajmy jednak w paranoję pod naporem mitów.

A więc co zamiast cukru?

Gdy nie jestem na redukcji i mogę nieco zaszaleć, cóż… sięgam po nasz kochany, dobry polski miód (Polski a nie mieszankę nie wiadomo czego).

A wracając do słodzików, gdy szukamy alternatywy dla cukru do naszej kuchni, obecnie rozsądnym wyborem będą stewia lub ksylitol. Sam mam pod ręką stewię – przydaje się, również do posłodzenia czasem jakiegoś cheat-mealu.

Dziękuję.


Doradca i tester supli 🙂