Skąd się bierze ochota na słodycze

Ochota na słodycze to wróg wielu osób, które walczą o lepszą sylwetkę i spalenie nadmiaru tłuszczu. Dziś kilka słów na ten temat.

Skąd się bierze ochota na słodycze?

To pytanie zasadnicze, a kolejne po nim brzmi zwykle: jak sobie z tym poradzić?

Niestety, głód na słodkie to zmora większości odchudzających się. Zwłaszcza dla osób, które twierdzą że nie mogą żyć bez słodyczy.

Znam takie osoby i wiem jak ciężko jest im walczyć ze swoim „nałogiem”. Grzeszą podjadając zgubne dla sylwetki słodycze, wiedząc że nie powinni. Sam osobiście bardziej niż do słodkiego, ciągnie mnie to słonych rzeczy – różne przekąski itd. Można wnioskować, że to organizm domaga się pewnych minerałów.

Pociąg do słonego jest jednak lekki, łatwo na nim zapanować. Co innego z pociągiem do słodyczy – potrafi być on znacznie silniejszy i ma to swoje podstawy.

Cukry i insulina

Niestety, wysoki udział węglowodanów, szczególnie form wysoko przetworzonych, znacząco wpływa na pobudzanie mechanizmów neurohormonalnych i metabolicznych sprzyjających zwiększeniu łaknienia (zwłaszcza na słodkie), a w dalszej konsekwencji – gromadzeniu się zapasowego tłuszczu.

Najsilniej działają tutaj cukry proste. I niestety, źródeł w których możemy je znaleźć jest naprawdę wiele, m.in. cukier stołowy, słodycze, napoje słodzone, jogurty, itp. Obok słodyczy, również pozbawione błonnika pieczywo białe, mocno pobudza wydzielanie insuliny.

I tutaj objawia się nam główna przyczyna dużej ochoty na słodycze. Insulina to hormon odpowiedzialny za transportowanie nadmiaru glukozy do komórek, oraz obniżanie jej poziomu we krwi. To silny hormon anaboliczny, niestety również względem tkanki tłuszczowej, której rozrost powoduje.

Niestety to nie wszystko, ponieważ cukry proste jako szybko dostępne źródło energii, znacząco ograniczają proces używania przez organizm zapasowej tkanki tłuszczowej jako źródła energii. Innymi słowy organizm przestaje spalać tłuszcz.

Jak zatem nie trudno się domyślić, węglowodany proste, powodując wyrzut insuliny i hamując spalanie tkanki tłuszczowej, potrafią zniweczyć największe nawet wysiłki w walce o szczupłą / wyrzeźbioną sylwetkę.

Oczywiście są sytuacje, w których węglowodany proste są wskazane, m.in. wycieńczenie organizmu, kac, jak i okres po treningu, zwłaszcza na cyklach mających na celu zwiększenie siły i masy mięśniowej. Warto wtedy przyjmować po treningu węglowodany proste, aminokwasy i kreatynę. Stąd często spotykało się takie połączenia (np. monohydrat kreatyny, BCAA oraz dekstroza).

Ach ten cukier :-)

Ach ten cukier :-)

Inne przyczyny

Spożywanie cukrów prostych to nie jedyny powód zwiększającej się ochoty na słodycze. Inną przyczyną może być stres; różne napięcia nerwowe i wahania nastroju. Wtedy również może występować wzmożone łaknienie na słodycze, bądź na objadanie się w ogóle.

W takich wypadkach cukry mogą działać „kojąco”, łagodząc nadmierną pobudliwość układu nerwowego i przywracając lepszy nastrój.

Jeszcze inną przyczyną może być stan zdrowia. Jeśli więc zbyt często mamy napady na pochłanianie wszystkich słodyczy, jakie mamy w zasięgu, warto skonsultować się z lekarzem.

Ochota na słodkie – jak sobie poradzić?

Opanowanie ochoty na słodycze to wielki krok naprzód, rzućmy więc okiem na kilka kwestii, które mogą nam pomóc. Jak więc walczyć z nadmierną ochotą na słodkie, która to przecież jest mocno niekorzystna dla naszego zdrowia i sylwetki?

Przede wszystkim zbilansowana dieta! Nie jakaś tam dieta cud, która rozwali nam metabolizm, na której idzie dobrze przez kilka dni, do czasu aż włączy się „odkurzacz” na słodycze. Warto poprawić jakość naszego jadłospisu, dodając do niego węglowodany złożone (np. płatki owsiane, produkty pełnoziarniste), a także białko i zdrowe tłuszcze.

Co jeszcze nam pomoże? Błonnik! Jako suplement diety, bądź pochodzący z pożywienia. Błonnik jako suplement może nam uzupełnić braki błonnika, tam gdzie one występują.

Wśród produktów dla sportowców znajdziemy takie, które pomogą nam nakarmić organizm wartościowymi składnikami, zwykle o bardzo dobrym smaku, co ograniczy nam ochotę na podjadanie byle czego. Są to m.in:

odżywki białkowe

batony białkowe

masło orzechowe

Pomocne będzie także czytanie etykiet produktów spożywczych. To bardzo cenny nawyk, dzięki któremu łatwiej kontrolować i ograniczać niekorzystne składniki, takie jak cukier, syrop glukozowo-fruktozowy i inne paskudztwa.

Przyda się także kawa (zwykła bądź zielona), tudzież choćby zielona herbata.

Inne suplementy, które mogą pomóc to takie, które zawierają kwas hydroksycytrynowy (HCA) oraz chrom. HCA w połączeniu z chromem hamuje proces lipogenezy (tworzenia tłuszczu), sprzyja syntezie i magazynowaniu glikogenu w mięśniach i wątrobie, co z jednej strony przyspiesza uczucie sytości, a nawet ogranicza wychwyt cukru przez tkankę tłuszczową.

Gorąco zapraszam do osobnych artykułów:

Insulina, ładunek oraz indeks glikemiczny

Węglowodany i ich źródła

Błonnik i jego rola

Słodziki

Odżywki węglowodanowe

Batony białkowe

Zero kalorii – Walden Farms

Orzechy! Kopalnia cennych składników

Encyklopedia suplementów: Masło orzechowe (Peanut butter)

Zdrowe przekąski na diecie

Okno anaboliczne

Podsumowanie

A zatem za podstawowych winowajców możemy uznać cukry proste, dostępne tak powszechnie w słodyczach i pieczywie białym. Konsekwencji ich działania są szersze niż potencjalny przyrost tłuszczu i większe łaknienie na słodycze, ale też na przykład senność gdy dopada nas „dołek” po tak nagłym dopływie energii, jaki potrafią zapewnić cukry proste.

Cukry złożone, produkty pełnoziarniste i tym podobne, dostarczają energii stabilniej, równomierniej. Kilka sposobów na zapanowanie nad ochotą na słodkie przestawiliśmy powyżej.

Dziękuję i życzę owocnej walki z cukrem 🙂


Na co dzień związany z branżą IT – programista z wieloletnim doświadczeniem i początkujący bloger. A oprócz tego posiadam ogromne zamiłowanie do sportów siłowych i sylwetkowych oraz ogólnie zdrowego stylu życia. Nie jestem tylko teoretykiem – sam praktykuję od wielu lat. I staram się zachęcać innych 😉

Facebook Twitter LinkedIn Google+ Skype Xing 

  • Dawid Ryżlak

    Słodycze to moja pięta Achillesowa;) mam straszną ochotę na słodkie, bardzo często pod koniec dnia. Pewnie wynika to albo z tego, że mało jem podczas dnia, albo z przyzwyczajenia (i tu wszystko siedzi w głowie) oraz też z wahań poziomu cukru i insuliny we krwi. Z tego co zauważyłem to najskuteczniejszymi suplementami do regulacji poziomu cukru są na pewno cynamon, błonnik, morwa biała. Natomiast jeśli chodzi o typowe suplementy, to mi pomaga HCA, jak stosuję codziennie, to nie czuję głodu na słodkie. Najważniejsze też jest aby HCA miało wysoką standaryzację (HCA Scitec ma ponad 62%). Wtedy wiadomo, że suplement będzie działał i już nieduże dawki będą skuteczne.