Posiłki oszukane (cheat meals)

Idziemy za ciosem i dziś drążymy temat posiłków oszukanych.

Posiłki oszukane

Kilka zdań o posiłkach oszukanych znalazło się już przy okazji omawiania ważnego składnika pokarmowego, jakim jest błonnik.

Pora więc poświęcić osobny, mały artykuł na temat posiłków oszukanych czyli cheat meals.

O co chodzi?

Generalnie o to, że organizm będąc długi czas na diecie, jest po prostu wymęczony, tak samo jak człowiek, który tą dietą się katował. Czasem ktoś może nie zapanować na wahaniami poziomu cukru i nie może powstrzymać się już dłużej przed pochłonięciem wszystkiego co widzi.

Ale normalnie posiłek oszukany jest właśnie sposobem na uniknięcie takich zjawisk, a ostatecznie jako „lekarstwo”. Cheat meal spożywany raz na jakiś czas może pomóc nam w diecie i walce o sylwetkę. Podkreślam: raz na jakiś czas, np. raz na 2 tygodnie.

Specyficznym przypadkiem są kulturyści ektomorficy, którzy częściej sięgają po posiłki oszukane, jako że muszą dostarczać dużo kalorii ze względu na swój szybki metabolizm.

Taki posiłek wcale nie musi oznaczać że cofamy się z efektami. Wręcz przeciwnie – może zrobić wiele dobrego.

W każdym razie w kwestii fizycznej i psychicznej stosowanie cheat meal może być dobrym pomysłem od czasu do czasu.

Przytoczę tu słowa Michała Karmowskiego, który w jednym z odcinków „Zapytaj trenera” mówił o posiłkach oszukanych. M.in. że dobrze jest po kilku tygodniach diety wrzucić posiłek oszukany, ale nie robić całego dnia złożonego z tych posiłków.

Poza tym wspomniał że lepiej aby posiłkiem oszukanym nie były słodycze, ale coś, co zawiera naturalny sód, tak jak pizza, frytki, itp. Wpływa to korzystnie na pracę tarczycy i metabolizm. Jest to ważna kwestia, jako że organizm na deficycie kalorycznym zmniejsza produkcję T3 i T4, czyli hormonów tarczycy odrywających rolę w regulacji metabolizmu (również spoczynkowego). Dochodzą do tego jeszcze inne hormony, jak insulina, leptyna i grelina, które także powiązane są z metabolizmem i transportem składników odżywczych.

A może burgera? | Fot. By pointnshoot from Castro Valley, Calif [CC-BY-2.0], via Wikimedia Commons

A może burgera? | Fot. By pointnshoot from Castro Valley, Calif [CC-BY-2.0], via Wikimedia Commons

Jak twierdzą eksperci i dietetycy, cheat meal nie jest w stanie zaburzyć dobrze zaplanowanej diety.

Jakie mogą być posiłki oszukane?

Takie, które dostarczą nam zastrzyk kalorii. Jednak im bardziej się przyłożymy, tym lepiej. Posiłki oszukane nie oznaczają, że mamy kupować gotowy, najgorszy chłam ociekający tłuszczem i cukrami prostymi i jeść go bez umiaru.

I jak już wspomniałem wyjściem lepszym od słodyczy będą posiłki słone, takie jak pizza, frytki, hamburger, itp.

Możemy pokusić się na zrobienie własnych wersji takich właśnie potraw. Znaleźć balans pomiędzy fast-food a posiłkiem dla kulturystów. W domu można przygotować to smacznie i nadal zdrowo. I zawsze możemy coś ulepszyć.

Domowa pizza na cieście z mąki pełnoziarnistej? Jak najbardziej.

We wspomnianym artykule o błonniku wspomniano o korzyści dodania błonnika (który wpływa na sposób trawienia) do choćby białego pieczywa. Warto o tym tricku pamiętać.

Niektórzy nie przejmują się tym – jak cheat meal to cheat meal i idą po prostu na zwyczajną pizze czy inne tego typu jedzenie. To sprawa indywidualna.

A przy okazji, tutaj mamy ciekawy przepis na coś mocno czekoladowego, ale dietetycznego:

http://zpierwszegotloczenia.pl/przepis/czekoladowe-ciasto-owsiane

Chociaż ja dałbym mniej cukrów a w to miejsce dodał trochę czekoladowej odżywki białkowej.

Zasoby

W tym miejscu nie sposób pominąć legendarnego „cheat day” Dwayne’a „The Rock” Johnsona:

Czyli sterta naleśników, pizzy na grubym cieście i brownies. O tak… to już prawdziwe tankowanie czołgu.

Duża osoba to i duże cheat meals, uchodzące już za legendarne.

To taka ciekawostka na apetyt, a poniżej garść zasobów powiązanych z tematem:

– artykuł „W obronie oszukanych posiłków”

http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=10625

– artykuł na kulturystyka.pl

http://kulturystyka.pl/oszukane-posilki-lekarstwem-na-monotonie-dietetyczna/

Podsumowanie

Posiłki oszukane to dobry sposób na przełamanie monotonii diety. Pamiętajmy zawsze jednak że wszystko z umiarem. To że mamy cheat meal nie oznacza, że mamy jeść do upadłego.

Tak czy inaczej…

smacznego! 🙂


Na co dzień związany z branżą IT – programista z wieloletnim doświadczeniem i początkujący bloger. A oprócz tego posiadam ogromne zamiłowanie do sportów siłowych i sylwetkowych oraz ogólnie zdrowego stylu życia. Nie jestem tylko teoretykiem – sam praktykuję od wielu lat. I staram się zachęcać innych 😉

Facebook Twitter LinkedIn Google+ Skype Xing