Mleko a siłownia?

Mleko za i przeciw. Jak to więc jest?

Mleko a siłownia

Mleko. I w czym problem? Krótko mówiąc w laktozie. Jest to dwucukier występujący w mleku.

Jest on niestety wrogiem dorosłych osób, pracujących nad dobrze wyrzeźbioną sylwetką.

„Przecież mleko jest takie zdrowe”. Tak, zawiera dużo cennych składników, jak pełnowartościowe białko, jest znakomitym i naturalnym źródłem wapnia. Stąd też wykluczając z diety mleko, musimy zadbać o inne źródła wapnia. Dużym błędem jest zaniedbanie tej kwestii.

Przecież małe dzieci bazują właśnie na mleku. Tak, jednak z wiekiem zmniejsza się poziom enzymu odpowiedzialnego za trawienie laktozy – jest nim laktaza.

To właśnie przez zbyt małą aktywność tego enzymu, spożycie laktozy grozi odłożeniem jej do postaci niechcianej tkanki tłuszczowej. Przy okazji uwaga dla myślących, że mleko w proszku to najtańszy gainer. Wybaczcie, ale odpuście sobie takie cuda.

Idąc dalej, jeszcze gorzej mają ludzie z tak małą aktywnością laktazy, że cierpią na przykre skutki związane z nietolerancją laktozy.

Mleko | CC-BY-SA-3.0 or CC-BY-SA-2.5-2.0-1.0, via Wikimedia Commons

Mleko | CC-BY-SA-3.0 or CC-BY-SA-2.5-2.0-1.0, via Wikimedia Commons

A więc jak to jest z tym mlekiem?. Mleko samo w sobie jest bardzo wartościowym produktem, niestety ze względu na laktozę powinniśmy ograniczać jego spożycie (również przetworów mlecznych). Oj gdyby tak ktoś oddzielił laktozę od mleka…

Nie bądźmy paranoikami. Fakt, przez laktozę coś jest na rzeczy, ale bez przesady ze stwierdzeniami że mleko jest trucizną, itp. Nie bójmy się też zbytnio tłuszczu – zresztą są chude mleka (0.5% a nawet 0%), więc żaden problem.

Choć sam spożywam mleko okazjonalnie, tak samo jak jogurty czy kefiry. Lubię, ale po prostu zwykle nie ma dla nich miejsca w jadłospisie.

Laktaza

To cenny enzym, jako iż pozwala organizmowi lepiej rozprawiać się z laktozą. Niektóre odżywki mają laktazę w swoim składzie, tak właśnie aby laktoza z mleka była mniejszym problemem. Można nawet znaleźć laktazę w postaci suplementów.

Podsumowanie

Mleko nie jest problemem – jest nim laktoza. Samo mleko to kopalnia cennych składników, dlatego nie powinniśmy z niego całkiem rezygnować, a jedynie spożywać z umiarem, pamiętając o naszym wrogu – laktozie.


Na co dzień związany z branżą IT – programista z wieloletnim doświadczeniem i początkujący bloger. A oprócz tego posiadam ogromne zamiłowanie do sportów siłowych i sylwetkowych oraz ogólnie zdrowego stylu życia. Nie jestem tylko teoretykiem – sam praktykuję od wielu lat. I staram się zachęcać innych 😉

Facebook Twitter LinkedIn Google+ Skype Xing