Kawa i kofeina! Pozytywne i negatywne działanie kawy. Kawa a siłownia …

Jestem wielkim wielbicielem kawy, wręcz smakoszem. Dziś bierzemy pod lupę kawę, kofeinę i guaranę.

Kawa

OK, przyznam się – jestem troszkę nałogowcem jeśli chodzi o kawę. Szczególnie czarną, mieloną, bez cukru i innych zbędnych dodatków.

Oczywiście pomimo tego, że uwielbiam smak dobrej, mocnej kawy, oraz tego że jej potrzebuję aby działać na wysokich obrotach, staram się ograniczać do rozsądnych ilości w ciągu dnia.

Kawa to cudowny produkt. Znana od dawna na całym świecie, jakże potrzebna współczesnemu światu 🙂 Ma bogatą historię i za pewne równie bogatą przyszłość.

Coffee | Fot. Larisa Koshkina [CC0], via Wikimedia Commons

Coffee | Fot. Larisa Koshkina [CC0], via Wikimedia Commons

Picie umiarkowanych ilości kawy może przynosić pozytywne korzyści zdrowotne. Jednak nadużywanie jej z pewnością nie prowadzi do niczego dobrego, szczególnie w dalekosiężnej perspektywie.

Kawę znają chyba wszyscy. Napój ten, sporządzany z palonych, następnie zmielonych lub poddanych instantyzacji ziaren kawowca, zwykle podawany na gorąco, dobrze smakuje i pobudza. A my jakże potrzebujemy tego pobudzenia.

Substancją której to zawdzięczamy jest kofeina.

Kolejne pozytywne cechy to przyspieszenie przemiany materii. Kawa zawiera przeciwutleniacze – jest ich bogatym źródłem. Przeciwutleniacze zapobiegają powstawaniu wolnych rodników.

Ale to nie wszystko. Pozytywne właściwości to także:

– polepszenie pamięci krótkotrwałej i zdolności poznawczych, ułatwia koncentrację,

– zmniejszenie ryzyka zachorowania na marskość wątroby czy choroby Parkinsona, występowania kamicy nerkowej u mężczyzn.

Niestety, są też negatywne właściwości, szczególnie dla osób nadużywających kawy. I tu znowu złota zasada – wszystko z głową.

Jednak według wielu badań:

– spożycie kawy nie jest związane ze wzrostem ryzyka udaru mózgu i chorób serca,

– nie ma związku pomiędzy umiarkowanym spożywaniem kofeiny, a ogólnym poziomem cholesterolu u człowieka,

– nie udowodniono związku między spożyciem kawy a występowaniem chorób nowotworowych,

– kawa co prawda wypłukuje wapń z organizmu, jednak efekt ten jest tyle niewielki, a braki te łatwo uzupełnić,

– brakuje także dowodów na negatywny wpływ kawy spożywanej w umiarkowanej ilości na kobiety w ciąży i płód.

Kofeina - wzór

Kofeina – wzór

Jakie dawki kofeiny?

Za dawkę bezpieczną, mogącą nawet przynosić korzyści zdrowotne, uważa się do ok. 500 mg kofeiny dziennie.

W przypadku spożycia większej dawki, mogą występować skutki negatywne. Powyżej 1000 mg kofeina staje się trująca. Kwestie zależą też od tolerancji danego organizmu.

Natomiast za minimalną dawkę śmiertelną uznaje się 3200 mg (w jednej dawce).

Przybliżona zawartość kofeiny w wybranych napojach [mg]:

Filiżanka kawy Arabica – 175-185

Filiżanka kawy rozpuszczalnej – 95

Szklanka czarnej kawy – 80-120

Filiżanka espresso – 60

Szklanka herbaty – 45-65

Puszka coca-coli – 45

Dla osób z problemami (np. kardiologicznymi), które nie powinny lub nie mogą pić kawy, dobrym pomysłem jest kawa bezkofeinowa.

Kofeina i guarana

Kofeina (guaranina gdy pochodzi z guarany, mateina gdy pochodzi z yerba mate) ogólnie jest to organiczny związek chemiczny, alkaloid purynowy znajdujący się w surowcach roślinnych. Może również być otrzymywana syntetycznie.

Kofeina jest środkiem psychoaktywnym z grupy stymulantów. Jej najpopularniejszym źródłem jest kawa; jest także dodawana do napojów gazowanych.

KUP TERAZ: kofeina w kapsułkach.

Po dłuższym okresie regularnego przyjmowania kofeiny występuje zjawisko zwiększenie tolerancji – stopniowe osłabianie się odpowiedzi biologicznej ustroju.

Suplementy z guaraną i odżywki z kofeiną stymulują organizm do spalania zbędnej tkanki tłuszczowej, a więc mają działanie odchudzające.

Guarana

To interesująca roślina. Jej ziarna zawierają znacznie więcej kofeiny niż kawowiec. Ale to nie wszystko. Guarana to naturalne, ziołowe źródło kofeiny i innych fitozwiązków.

Guarana

Guarana

Wyciąg z guarany to również mocno pobudzająca substancja. Guarana wchłania się nieco inaczej, wolniej, ma przedłużone działanie. Sama kofeina działa szybciej, ale też i nieco krócej.

Dla osób, którym zależy na mocnym pobudzeniu, można polecić połączenie wolnej kofeiny, guarany i tyrozyny. Efekt może być wręcz zaskakujący.

Połączenie dobre, czy to na „kopa” przed treningiem, czy też wcześnie rano, gdy zbudzi nas budzik i chcemy szybko stanąć na nogi bez godzin w „trybie drzemki”. Oczywiście przyjmując coś takiego rano, dodajmy aminokwasy (BCAA, Glutamina, czy też Beef Amino) oraz popijmy dużą ilością wody.

To ważne, gdyż w takim przypadku zaczyna się nasilać katabolizm. I o tym trzeba pamiętać. Samo wspomniane połączenie wypływa bardzo dobrze na przyśpieszenie redukcji tkanki tłuszczowej.

Kawa a siłownia

Kawa z pewnością może przydać się ćwiczącym, jako pobudzenie przed treningiem.

Kawa a kreatyna?

Dawniej panował mit, że jest to kombinacja zabroniona. Więc mocno unikano kawy podczas cyklu na kreatynie. Dziś patrzymy na to inaczej. Nie ma dowodów, aby kawa (kofeina) wpływała negatywnie na efekty. Pamiętać trzeba o odwodnieniu, które kawa może nieco nasilać, ale można z tym sobie bez problemu poradzić.

Dodatkowy artykuł:

http://www.menshealth.pl/fitness/Wszystko-co-musisz-wiedziec-o-kreatynie,3422,3

Dziś to normalne, że kofeinę możemy spotkać w różnych stackach kreatynowych i przed-treningówkach.

Kawa a reduktory tłuszczu

Tutaj po prostu trzeba zwrócić uwagę na ilość przyjmowanej dziennie kofeiny. Zwykle termogeniczne spalacze tłuszczu zawierają dość kofeiny / substancji pobudzających, dlatego należy pamiętać o ograniczeniu kawy. Można ewentualnie przez ten czas sięgać np. po kawę zbożową czy bezkofeinową.

Jaka kawa?

Moc i smak – czyli moja ulubiona kawa mielona (zwana też „sypaną” – ale przecież każda jest sypana :-)). Mamy też szybką i delikatniejszą (również dla żołądka) kawę rozpuszczalną.

A także wspomniana kawa zbożowa:

http://zdrowie-diety.pl/wlasciwosci-kawy-zbozowej

TIP: szybki, pobudzający i spalający tłuszcz shake białkowy!

To mój sposób na „posiłek i kawę w jednym”, w środku dnia, gdy nie mam za wiele czasu.

Sposób jest prosty: woda, odżywka wysokobiałkowa (najlepiej smak czekoladowy lub waniliowy), 1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej. Warto dodać także odrobinę błonnika w proszku.

Wszystko do shakera i gotowe! Wilk syty i… pobudzony.

Zasoby

http://kulturystyka.pl/lecznicza-moc-kawy/

Kawa zielona – nieco odmienna, szczególnie w smaku. Pisaliśmy już o niej:

http://life-in-the-gym.pl/zielona-kawa-wlasciwosci-smak-dzialanie.html

Podsumowanie

Kawa miewa swoich przeciwników, ma jednak jakże wielu fanów. Czasem po prostu ratuje sytuację, stawiając nas na nogi.

Należy także pamiętać, że jako pijący kawę, musimy także dbać o uzupełnianie minerałów.


Na co dzień związany z branżą IT – programista z wieloletnim doświadczeniem i początkujący bloger. A oprócz tego posiadam ogromne zamiłowanie do sportów siłowych i sylwetkowych oraz ogólnie zdrowego stylu życia. Nie jestem tylko teoretykiem – sam praktykuję od wielu lat. I staram się zachęcać innych 😉

Facebook Twitter LinkedIn Google+ Skype Xing 

  • Pingback: Ile snu potrzebujemy? Ile śpią ludzie sukcesu? - life-in-the-gym.pl()

  • Gregorianna

    witam serdecznie, ostatnio borykam się z problemem ponieważ nie mogę pić kawy ze względu na nietolerancję mleka. a bez mleka pić nie umiem. chciałabym jakoś jednak dostarczać organizmowi kofeiny – co myślicie o tym aby dosypywać po prostu do napojów sproszowanej guarany albo kofeiny bezwonnej? chodzi mi o coś takiego jak tutaj dla przykłądu -> http://kofeina-sklep.pl/ – czy to nie jest niezdrowe? chciałabym tylko raz dziennie spróbować. pozdrawiam!!!

    • Witam, a ja z kolei piję wyłącznie czarną, mocną, bez cukru ani innych zbędnych dodatków. Ale jak nie da się inaczej, po to są suplementy, aby dostarczać składników. Zarówno guarana jak i kofeina w tej postaci jest OK.