Jaką kreatynę wybrać?

Bardzo często pojawiają się rozważania o tym, jaką wybrać kreatynę.

Kilka słów ogólnie

Kreatyna jest substancją o działaniu anabolicznym, przyspieszającą przyrost siły i masy mięśniowej.

To znany od dawna produkt wspomagający możliwości wysiłkowe osoby ćwiczącej, podstawowy, legalny środek o działaniu anabolicznym. Realnie pomaga w budowie siły i masy mięśniowej.

W gruncie rzeczy nie powinno to powodować większych problemów w wyborem w sklepie. Trafiają się jednak opinie typu:

– kreatyna to kreatyna – nie ma różnicy

– szkoda czasu i pieniędzy na „wymyślne, nowoczesne” formy kreatyny

Uważam że zawsze można znaleźć ziarnko prawdy, zwłaszcza że nawet tania, zwykła kreatyna w postaci monohydratu potrafi dać rezultaty podczas stosowania, jak i najnowsza, najdroższa forma kreatyny może nie sprostać oczekiwaniom. Szczególnie gdy osoba nie przykłada się do pozostałych aspektów (dieta, trening, tryb życia, regeneracja).

Różnice jednak są, czego mogliśmy doświadczyć na przestrzeni lat. Świetnie wspominam swój pierwszy cykl na monohydracie, gdyż efekty zwiększania masy i siły przerosły oczekiwania. Była jednak też spora retencja wody, której w kolejnych latach chciałem unikać. Stąd też uzasadnione zainteresowanie innymi formami kreatyny, ponieważ jednak są różnice między nimi.

Kolejna kwestia to jakość produktów. O dziwo niby produkty zawierające „to samo” działały inaczej, różniły się także ceną. Myślę że w przypadku kreatyny nie ma sensu ani popadać w skrajność z najtańszymi, nieznanymi produktami, jak i nie ma sensu przepłacać np. jedynie za markę czy ładne opakowanie. Ćwiczącemu potrzeba konkretów.

Na rynku jest pełno produktów, lepszych i gorszych. Mieliśmy okazję sprawdzić wiele z nich. Jak zwykle, co do zasady nie piszemy o produktach, których nie polecamy, aby uniknąć niepotrzebnych zarzutów. Skupiamy się na produktach, które sami stosowaliśmy.

Jaką kreatynę wybrać?

Podstawową, niegdyś najbardziej popularną formą kreatyny, jest monohydrat (monowodzian). Główne zastosowanie tego suplementu to wysiłki bardzo intensywne w krótkich odstępach czasu, gdzie wytworzona energia pochodzi głównie z rozpadu fosfokreatyny.

Dziś mamy ogromny wybór różnych form kreatyny, jednak mono szczerze polecał bym osobom mający kontakt z kreatyną po raz pierwszy. To tylko moja opinia – pamiętam dawne czasy i pierwszy kontakt z kreatyną (mono). Bardzo zależało mi na sile i masie – efekty były bardzo zadowalające. Choć ilość wody, którą piłem wtedy dziennie była nieco szokująca.

Kreatyną którą wtedy brałem była 200 mesh firmy Trec.

Trec Creatine 200 mesh | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Trec Creatine 200 mesh | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Creatine Micronized 200 mesh + Taurine to produkt zawierający krystalicznie czysty mikronizowany monohydrat kreatyny z dodatkiem tauryny w proszku. Naprawdę bardzo dobry produkt, wart swojej ceny.

Inną kreatyną, która działała znakomicie i miała świetne opinie jest mono od firmy VitalMax. W super cenie otrzymujemy najwyższej jakości kreatynę (rozdrobnienie 250 mesh), zawierająca taurynę i witaminę B6.

Vitalmax Creatine | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Vitalmax Creatine | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Jeśli szukamy czegoś naprawdę ekonomicznego, firma SFD zadbała o to:

SFD Pure Creatine - bardzo ekonomiczny produkt | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

SFD Pure Creatine – bardzo ekonomiczny produkt | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Kreatynę mono można brać standardowo, zwykle jest to 5g proszku, dwa razy dziennie, w tym jedna dawka rano, na czczo.

Dawniej popularna było przyjmowanie z fazą nasycenia (duże dawki na początku, później tylko podtrzymujące).

TCM (tri creatine malate) – jabłczan kreatyny

TCM to połączenie kreatyny i kwasu jabłkowego. Kreatyna zapewnia związki wysokoenergetyczne szczególnie podczas krótkich intensywnych beztlenowych ćwiczeń, natomiast kwas jabłkowy podobnie jak kwas cytrynowy wchodzi w przemiany metaboliczne podczas tzw. cyklu Krebsa.

Rezultatem końcowym są pokłady energetyczne wykorzystane głównie podczas wysiłku średnio intensywnego odbywającego się w warunkach tlenowych.

W porównaniu do zwykłego mono, przy stosowaniu jabłczanu występuje zmniejszona retencja podskórnej wody, jak również brak dolegliwości żołądkowych związanych z przyjmowaniem preparatu.

Osobiście polecam TCM3 firmy Trec:

Trec TCM3 - Jabłczan kreatyny | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Trec TCM3 – Jabłczan kreatyny | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Jabłczan kreatyny znajdziemy w wielu produktach typu stacki kreatynowe, przed-treningówki, jako jeden z wielu składników.

Kre-Alkalyn

Ta forma jest specjalnie opatentowanym związkiem buforowym monohydratu kreatyny. Dzięki podniesieniu pH cząsteczka praktycznie w niezmienionej formie dociera wprost do pracujących mięśni.

Stabilniejsza cząsteczka to stały poziom wytwarzanego ATP. Kre-Alkalyn również nie wiąże tak dużej ilości cząsteczek wody – efektem tego jest ograniczona retencja wody podskórnej.

Najbardziej polecany przez nas produkt tego typu pochodzi od firmy Olimp:

Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Firma Trec ma również dobry produkt w ofercie.

KA przede wszystkim:

– nie przemienia się w roztworach i żołądku w nieaktywną kreatyninę

– nie gromadzi wody podskórnej

– nie wymaga fazy ładowania

– daje większe efekty anaboliczne i ergogeniczne za relatywnie mniejsze pieniądze

Idąc dalej w rozważaniach jaką kreatynę wybrać, pora na coraz bardziej złożone produkty.

Jednym z nich jest Trec Reactor Pro 3. Na rynku od lat, choć może nie bił rekordów popularności.

Preparat Reactor Pro 3 jest unikalną kompozycją substancji ergogenicznych i anabolicznych (TCM, Inozyna, Ryboza). Wspomaga regenerację.

Trec Reactor Pro 3 | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Trec Reactor Pro 3 | Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Dobrze wspominam go ze względu na pomoc w zwiększaniu siły i wytrzymałości.

Olimp Creatine Xplode to z kolei produkt zawierający z swym składzie wiele różnych form kreatyny (nie jest to typowy stack – chętni mogą dokupić osobno np. AAKG).

Kompozycja najbardziej zaawansowanych form kreatyny, charakteryzujących się najwyższą aktywnością anaboliczną i wzorem przemian energetycznych. W skład tego skutecznego produktu wchodzą takie formy kreatyny jak jabłczan, ester etylowy, alfa-ketoglutaran, pirogronian, cytrynian, a także rewelacyjny chelat kreatynowy magnezu (Creatine Magna Power).

Fot. http://www.sfd.pl/sklep

Fot. http://www.sfd.pl/sklep

W smaku dość dobry, choć rozpuszczalność średnia. Świetny stosunek cena / jakość.

Stacki kreatynowe

Zbliżamy się do końca naszego przeglądu kreatyn, w którym chciałbym poruszyć także kwestię stacków.

Staki Kreatynowe to mówiąc najprościej zaawansowane, złożone i skuteczne produkty, pozwalające uzyskać duże przyrosty masy i siły.

Obecnie na rynku jest dostępnych mnóstwo mieszanek, które można uznać za stacki kreatynowe. Obok kreatyny zawierają szereg dodatkowych składników, wspomagających jej działanie i transport; zwykle także substancje odpowiedzialne za zwiększenie produkcji tlenku azotu.

Ja daleko nie szukam – moim ulubionym produktem tego typu zawsze był Nitrobolon II w proszku. Dobry w działaniu i smaku, korzystna cena. Po prostu działa.

Trec Nitrobolon II - zawsze skuteczny | Fot. http://sklep.sfd.pl/

Trec Nitrobolon II – zawsze skuteczny | Fot. http://sklep.sfd.pl/

Równie dobrze wspominam Universal Storm. świetny, zresztą jak większość produktów tej firmy.

Słowo o dawkowaniu

W przypadku kreatyny z pewnością więcej nie znaczy lepiej. Zwykle wystarczy stosować się do zaleceń producenta, biorąc dawki na tyle duże, aby były skuteczne, ale nic ponad to.

W przypadku monohydratu przesadne dawki nie dadzą nam nic w zamian. Obciążymy tylko niepotrzebnie nerki.

Jeszcze gorzej gdy przedawkujemy stacki kreatynowe lub produkty przed-treningowe.

Jaką kreatynę wybrać – podsumowanie

Jako odpowiedź na to pytanie przedstawiliśmy podstawowe informacje i konkretne produkty dostępne na rynku.

Monohydrat w zupełności będzie dobrym wyborem na pierwszy kontakt z kreatyną. Osoby mające więcej doświadczenia, ukierunkowane na konkretny cel (wzrost siły, rzeźba), szczególnie chcące uniknąć nadmiernej retencji wody, powinny rozważyć inne formy, takie jak TCM.

Dla maksymalnego „kopa” – stacki kreatynowe. Jednak odradzał bym je początkującym – naprawdę zupełnie wystarczy „zwykła” kreatyna. Jeszcze zdążycie z odkryciem potencjału stacków 🙂

W zupełności wystarczy także bazowanie na popularnych, sprawdzonych produktach, takich jak te opisane w dzisiejszym artykule. Aczkolwiek każdy, kto ma chęci i środki na to, może śmiało popróbować przeróżnych form kreatyny, które pojawiają się na rynku. Porównać je, a jeszcze lepiej podzielić się w komentarzu swoją opinią.

Dziękuję za uwagę i życzę owocnych treningów!


Doradca i tester supli 🙂