Flavio Baccianini i inni niscy kulturyści. Niższy nie znaczy gorszy!

Dziś słów kilka o niskich kulturystach oraz o tym, że niski wcale nie musi być gorszy.

Jako niska osoba, muszę powiedzieć że temat jest mi bliski. W dawnych dobrych czasach miałem swój mały epizod z treningiem strong man. I szło by mi coraz lepiej… niestety na strong mana po prostu byłem za niski. I kropka. W końcu zmniejszyłem masę i poszedłem bardziej w kierunku wyrzeźbionej sylwetki, wytrzymałości i ogólnorozwojowego treningu. Ale dość o mnie 🙂

Niscy kulturyści

Niski wzrost może być jak przekleństwo. Z pewnością jednak nie warto popadać w kompleksy.

Jeśli jesteśmy wciąż niscy po okresie dojrzewania, już nic na to nie poradzimy. Pozostanie się tylko z tym pogodzić. Ponownie: i kropka!

A wtedy trzeba mieć świadomość, że „mały” człowiek też może być „wielki” – nawet w wielu różnych aspektach jednocześnie.

Bardzo wielu kulturystów startujących współcześnie, w tym światowej klasy zawodnicy występujący na Mr Olympia, to osoby względnie niskie. Ale wielkie inaczej – prezentują znakomitą sylwetkę, potężną siłę fizyczną, a często także wspaniałe podejście do życia.

Jednym z przykładów może być Flavio Baccianini. Włoski kulturysta, ur. w 1959 roku.

Niscy kulturyści

Mający zaledwie 149 cm wzrostu 66 kg wagi (startowa), nie miał równych szans w rywalizacji na scenie z gigantami. Był jednak podobno ulubieńcem publiczności.

Nie brakowało me jednak siły. Flavio zafundował zabawny moment podczas Mr. Olimpia ’93, gdy uniósł Lou Ferrigno (196 cm, 136 kg) w czasie rundy porównań.

Co jest godne uwagi to jego postawa – mówi: „Mając determinację i dysponując czasem, można osiągnąć wszystko”.

Niscy kulturyści

Z Lou Ferrigno

Inni niscy kulturyści

Zdecydowana większość startujących współcześnie kulturystów to ludzie względnie niscy. Nawet „Big” Ronnie Coleman ma 180cm wzrostu – dla mnie to dużo, ale są tacy co twierdzą że „metr osiemdziesiąt” to mało…

Jednak inny kulturyści są niżsi, począwszy od Jay Cutlera (175cm). Jednak przy jego muskulaturze wzrost schodzi na drugi plan.

Na scenie coraz trudniej o gigantów takich jak Arnold czy Günter Schlierkamp. Z kolei wielu znanych od lat zawodników to ludzie dość niscy:

– Dexter Jackson – 168cm

– Branch Warren – 170cm

– Kai Greene – 173cm

– nieco kontrowersyjny Lee Priest – 163cm

Wśród naszych rodaków m.in. Kamil Majek (ok. 163cm), który prezentował rewelacyjną sylwetkę.

Wśród zawodników „starej” daty i szkoły z pewnością godna uwagi jest postać Franco Columbu (167cm). Włoski kulturysta, który trenował razem z Arnoldem.

Prócz świetnej sylwetki wyróżniał się niezwykle dużą siłą i sprawnością fizyczną.

Niscy kulturyści

Franco!

Franco i inni – ludzie o niesamowitej muskulaturze… są po prostu ogromni, pomimo niskiego wzrostu.

Podsumowanie

Nie wzrost jest miarą wielkości człowieka, ale jego cechy, postawa którą prezentuje, wewnętrzna siła, determinacja w dążeniu do celu i inne. Po tym poznaje się człowieka wielkiego.

A my tutaj jedynie odnieśliśmy się do sportu, dotyczy to natomiast dowolnej dziedziny. Siła osobowości nie musi iść wcale z fizycznymi wymiarami. „Nie kwiat, lecz owoc stanowi wartość rośliny. Chcesz poznać człowieka, patrz na jego czyny”.

Miłego dnia 🙂


Na co dzień związany z branżą IT – programista z wieloletnim doświadczeniem i początkujący bloger. A oprócz tego posiadam ogromne zamiłowanie do sportów siłowych i sylwetkowych oraz ogólnie zdrowego stylu życia. Nie jestem tylko teoretykiem – sam praktykuję od wielu lat. I staram się zachęcać innych 😉

Facebook Twitter LinkedIn Google+ Skype Xing